wtorek, 15 października 2013
Autumn depression
Jesienna depresja. Was też dopadła? Mimo, że jest piękna i złota, mój humor nie dopisuje mi. Ale dlaczego? Raczej opowiadać o tym nie chcę. Nie zadowalaj ludzi, bo i tak nic to nie da. Ważne byś zadowolił siebie. Próbuję. Lecz czy mi się udaje? No właśnie nie za bardzo. Chcę każdego uszczęśliwić, ale ludzie tego nie doceniają. Widzą tylko te złe uczynki. Tych dobrych nie zauważają. A szkoda. Siedząc przed komputerem, w słuchawkach, słuchając zamulających piosenek Lany czy Florence, nie zauważyłem, jak ten czas szybko mija. Nawet nie wiem kiedy liście zaczęły spadać i stawać się brązowe. Szkoda, że nie mam dobrego aparatu. Chętnie porobiłbym zdjęcia. Może nawet je opublikowałbym. Ale nie sądzę, żebym był dobrym fotografem. Właśnie wyszedłem na balkon. Widzę piękny zachód słońca. Szkoda, że nie mam z kim porozmawiać o tym pięknym zjawisku. Szkoda, że przy zachodzie nie mam się do kogo przytulić. Szkoda, że nie mogę pocałować ukochanej. Tak, banalne. Ale piękne, prawda?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz